• Wpisów:2499
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 16:51
  • Licznik odwiedzin:82 092 / 2685 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
„Pytam ją, dlaczego siedzi w kuchni i świruje mikserem, zamiast siedzieć tu ze mną i pozwalać się obmacywać. A ona odpowiada, że kręci na ciasto masę makową czy coś, bo przez żołądek do serca i takie bzdury. Kochanie, mówię jej, odłóż ten mikser. Kobiety mieszają mężczyznom w głowach kręcąc biodrami.”
 

 
Czułem jej kości. Wystające obojczyki, żebra, biodra. Krucha i delikatna. Piękna. Istota doskonała, bynajmniej w moich oczach, które nie potrafiły i nie chciały dostrzegać jakichkolwiek jej wad.
Moje usta stworzone do całowania jej szczupłego ciała.
Ona
Część mnie, najdrobniejszy mój atom. Materiał budulcowy, składniowy. Suma wszystkich pragnień, iloraz uczuć.
Ona
Obraz niemalże surrealistyczny, urastający do rangi największego pożądania, obsesja.
Są ludzie, którzy w naszym wnętrzu zostawiają swój odcisk tak głęboko, że nie da się go w żaden sposób usunąć. Odcisk piekący, dręczący, niewywabialny.
Ona
Fundament mojego życia, oparcie, podstawa. Drabina, po której mogę stawiać kroki wzwyż.
Ona
Każda jej kość, faktura nagiej skóry - przedmiot mojej obsesji i mojego cierpienia. Uzależnienie. Nieuleczalna choroba.
  • awatar Gość: ależ ekspresyjny - Twojego autorstwa? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie!
 

 
To nie tak, że pojawiłeś się znikąd. Ja sobie Ciebie wymarzyłam, ja sobie Ciebie wyśniłam. Moja skóra dokładnie zaprojektowała Twoją, reakcję na dotyk, spełnienie, wzruszenie, westchnienie, dreszcz, orgazm. Moje oczy szukały Twoich wśród tysięcy innych, tylko po to, aby potem znaleźć je całkiem przypadkiem. I w nie przeniknąć, i w nich zamieszkać, i w nich się budzić i zasypiać, i tęsknić nieustannie. Moje usta wołały Twoje, aby się połączyć, aby zacząć się i nie kończyć, aby nie musieć nic mówić, aby poczuć, tylko poczuć. Moja dusza przybiegła do bliźniaczej duszy, aby ta złapała ją za rękę, przytuliła i uchroniła przed złem, cierpieniem i ciemnością.
Nie bądź więc zdziwiony, że Twoje serce czuje to co czuje, że rwie się do mojego, że widzisz pierwiastek mnie w każdej mijanej twarzy, że tęsknota za mną jest bardziej realna niż powietrze.
To ja zrobiłam, ja nas stworzyłam, dawno temu, w moim śnie.
A teraz ten sen budzi się do życia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ja będę najlepszą rzeczą, jaka Ci się przytrafiła w życiu. Tylko mnie kochaj, nie chcę niczego więcej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Co było piękniejszego niż jej oczy ?
-Dusza której nie miała żadna inna..
 

 
"Pokochaj mnie na cały etat
weź mnie ponad godziny."
 

 
"Trzydzieści nocy leżę w łóżku po prawej stronie.
zostawiając miejsce przy ścianie.
Trzydzieści dni robię śniadanie i zostawiam herbatę na stole.
Wypijam ją zimną po Tobie.
Trzydzieści wieczorów rozglądam się
czy się znów zgubiłaś idąc w moim kierunku.
Trzydzieści świtów odwracam się czy uśmiechasz się za moimi plecami.
Zgarniam twój zapach garściami do kieszeni.
Karmię się obrazem trzydziestu chwil.
Pijąc herbatę zaparzoną tak jak lubisz."
 

 
Cześć, ja tylko na chwilę. Chciałem Ci powiedzieć, że dobrze się stało. Dobrze, że mi się zdarzyłaś.
Przecież nie ma piękniejszej rzeczy na świecie niż fakt, że pragniesz zasypiać obok. Że mogę na Ciebie patrzeć, gdy szukasz ciepła w moich ramionach. Gdy szukamy wspólnych sensów i okazuje się, że jedynym sensem jest to, by już zawsze być razem. Przecież uwielbiam każdą część Twojego istnienia, nawet to, gdy mylisz klucze i godzinę czekamy pod drzwiami, marznąc i wdychając resztki stycznia.
I nic nie smakuje lepiej od herbaty z cytryną, którą mogę pić, patrząc Ci w oczy.
 

 
Dzisiaj deszcze mogą zalać mi cały świat, mogą mi rozpuścić wzrok i słuch, to nie ma żadnego znaczenia. Dzisiaj budzę się z myślą piękniejszą niż zwykle. Mam Ciebie, wiesz? Mam Ciebie i to tak wyraźnie, tak dogłębnie, że czasem sam nie mogę w to uwierzyć. Uwielbiam uśmiechać się do Twoich ust, gdy śpisz. I uwielbiam czuć gdzieś w podświadomości, jak Twój uśmiech przebija się przez bariery mojego snu. Naprawdę myślałaś, że nie czuję jak wpatrujesz się w moje śpiące powieki? Cudownieje mi świat, gdy chwytasz mnie za dłonie. I nawet fakt, że oboje nie znosimy smaku rodzynek, cieszy mnie jak cholera. Ostatnio wszystko cieszy mnie bardziej. Również to blade niebo, tak dziś nieobecne, ale i obecne w nadmiarze, bo wiem, że patrzysz w nie tak samo intensywnie jak ja. Tulę wówczas każdą z myśli o Twoich rzęsach.
 

 
"Pożądałem jej włosów bardziej niż życia. Każdą komórką swego ciała, każdą wypustką nerwową jej pragnąłem. Dotykiem chciałem ją poznać. W każdym miejscu, zatapiając palce we włosach, dotykając zmarzniętych policzków, obejmując ją w talii, by wargami odkryć jak smakuje jej szyja. Smakować też jej pragnąłem. Ustami przyswajać sobie najgorętsze z myśli o niej, otwierać drzwi do krainy wspomnień, układać ją na regałach marzeń. Bo stała się powieścią. Powieścią, którą ktoś pisał dzień po dniu, noc po nocy i tylko dla mnie. I oddałbym wszystko, by czytać ją strona po stronie, rozdział po rozdziale. Czytać ją i zaznajamiać z najbardziej odległymi punktami jej duszy."
 

 
Na samą myśl, że Cię mam, serce rośnie mi w szczęściach!
 

 
DZIĘKI TOBIE WIEM, W KTÓRĄ STRONĘ MAM ISTNIEĆ.
 

 
Uwielbiam, gdy brakuje nam nocy na wymianę wszystkich dotyków.
 

 
Jest taka jedna niezwykła magia, która odmienia światy, czaruje serca i unosi duszę. Jest taka jedna magia, taki mały cud, chwila Boskości w krótkiej chwili życia. To Twoje spojrzenie.
 

 
"Nie martw się - odparł Włóczykij. - Będziemy mieli piękne sny, a gdy się obudzimy, będzie wiosna."
  • awatar Artystyczny nieład: Cudne :) Wpadniesz do mnie? Od niedawna prowadzę bloga z rysunkami i chciałabym, abyś zobaczyła :) Z góry dziękuję :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Płynę Twoimi żyłami,
Czuję to samo, co Ty.
Ile razy powiem jak bardzo Cię kocham -Zawsze będzie za mało.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
'Tak lubię moje wyobrażenie
w Tobie
błądzące wśród Twych myśli
nieprzezroczystych wcale

Tak lubię gdy myślisz
że wiesz o mnie zbyt mało
że błędnie odczytujesz uśmiechy
że nie zwracam żadnej uwagi
na Twą osobę niepozornością zaślepiającą
źrenice

Tak lubię gdy z zamyśleniem kontemplujesz
powiekę przyciągając niżej i niżej
szumnie się zastanawiasz
I lubię oglądać swoje odbicie
gdy badasz mą twarz
chcąc zapamiętać tak
byś ślepy mógł się zapatrzeć
bez przerwy i bez wytchnienia
nie chcesz od niej odpoczynku

I tak lubię tę Twoją niewiedzę
co do moich wad i mroku
tkwiącego głęboko i jeszcze piętro niżej
I chęć do ich poznawania
bo w Twym wyobrażeniu muszę być cała

Tak lubię, że chcesz mnie absolutnie
całej'
 

 
Czerpię energię z piękna Jego uśmiechu.
Żyję, aby trwać przy Jego boku.
Bez pamięci kocham WSZYSTKO, co z nim związane.

Mogłabym żyć samą miłością, książkami i coca-colą.
 

 
- Czasem życie jest naprawdę do dupy. Ale wiesz czego się trzymam? Chwil, które nie są do dupy. Cała sztuka polega na tym, by umieć je dostrzec.
 

 
"Wolna dusza to rzadkość, ale będziesz wiedzieć, kiedy ją spotkasz – głównie dlatego, że poczujesz się dobrze, bardzo dobrze, kiedy będziesz blisko niej."
 

 
“Jest to złota zasada w życiu:
wymagać mało od świata, a dużo od siebie.”
 

 
Prawdziwy jest dotyk Jego warg na mojej szyi, dźwięk Jego głosu, ciepło bijące od Jego ciała i zapach skóry, wszystko...
Wszystko...
Wszystko, co kocham!
 

 
2015 - początek MISTRZOWSKIEGO życia <3
 

 
„- Boże, jak my do siebie pasujemy – powtarzam po raz trzeci, jakbym stał przed skarbcem i wypowiadał zaklęcie, które go otworzy. I skarbiec rzeczywiście otwiera się przede mną. Splatasz stopy i nogami obejmujesz mnie w pasie na tyle mocno, że cień niepewności się nie prześlizgnie. Twój brzuch dzieli od mojego tylko parę sekund, a po chwili nagle mówisz, że kwitną kwiaty pomarańczy i pada ciepły deszcz. Początkowo zaledwie mżawka, ale nadciąga ulewa, w końcu przychodzi urwanie chmury, ziemia tętni, niebo otwiera się nad nami gorące jak piekło, a pomarańcze są pełne soku i pękają na drzewach. Tęcza kręci się jak szalona w 80 dni dookoła świata i nie można już jej zatrzymać. Pod naszymi oknami niczego nieświadome matki pokazują ją małym dzieciom, tłumacząc, że tęcze powstają z wody, która paruje – matki kłamią, bo przecież tęcze są z orgazmów.”
 

 
"Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję,
Otrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj."